Parafrazujac przyslowie mozna powidziec,ze Tusk nie jest krowa i dlatego zmnienia zdanie.

Niektorzy nazywaja to konionkturalizmem inni zrecznoscia polityczna,cwaniactwem itd.

Polityk a szczegolnie szef rzadu majacy swoja wizje zmian musi przede wszyskim utrzymac jako premier bo tylko jako premier moze te zmiany przeprowadzic.

Premier Kaczynski i cala jego partia po przegranych wyborach biadoli,ze oni zrobili to i owo i o wiele lepiej ale juz nie rzadza.

Nie rzadza bo nie potrafili zrecznie grac w roli rzadzacych tak aby przeprowadzic swoje wizje zmiean. Gdyby Tusk przgral wybory z powodu swoich niezlomnych zasad i niezmieniania pogladow stalby sie tak samo smieszny jak Kaczynski ktory nie ma teraz wiele do powiedzenia oprocz powtarzania za Macierewiczem jakich niestworzonych histroii o Smolensku.

Nie dosc ze zmnienia zdanie jak rekawiczki to w dodatku nie ma wladzy i nic nie moze zrobic oprocz biadolenia i grania roli ofiary a raczej ofermy.

Facet przegrany jest oferma i nie ma na to rady.

Tusk natomiast jest rasowym politykiem umiejacym zrecznie grac na nastrojach politycznych i co tu duzo mowic jest w tym dobry. Na tym polega wielkosc polityka ze potrafi utrzyac sie u wladzy i rzadzic tak jak nakazuje mu jego wizja.

Najwazniejszym uznaniem dla polityka jest ponowny wybor na premiera co nie udalo sie jeszcze nikomu po 89r. Przegrani nie maja racji bo nie stoi za nimi wiekszosc.

A dlaczego przegrani nie maja poparcia bo nie maja do tego kwalifikacji i vice versa.
New