…i nienawidzę tzw. mediów. Jest to grupa „zawodowa” (cudzysłów zamierzony) o miernych umiejętnościach i o zerowej z nielicznymi wyjątkami etyce zawodowej, a szefostwa chętniej sprokurują zadymę niż jej zapobiegną. Za aferę z tzw. „marszem Rosjan” nakopałbym wielu idiotom z mediów do zadów i rzucił temu specnazowi do zabawy. Też uważam, że sprawę nakręcono.

A co do tego „szczucia” na pisiactwo: pisiactwo samo się podłożyło kilka razy w sprawie kibolstwa, nie wiadomo co na tym zyskując, a kto robi sobie okłady z góvvna, za tym smród się ciągnie przez długi czas. Dali chłopcy plamę i teraz za to odcierpią. Gdyby nie głaskanie Starucha (prezesa kibolstwa, a nie prezesa PiSu), nie byłoby jak im tego przypiąć.
New