warczyslaw napisał:

> To był dalszy ciąg opinii ignorantów, nadstawiających się kazdemu „zagranicznia

> kowi”.

>

> To nie chodzi o uczenie się historii Polski. Chodzi o to, ze ta, rzekomo, „hist

> oria Polski” wcale taką nie jest dla świata. Jest traktowana jako historia świa

> ta, a w USA jako historia USA.

>

> Wielka szkoda, tylko, ze wystepuje tam w zafałszowanej prymitywnej wersji, z kt

> órej znika prawdziwy winowajca (Niemcy, powojenny sojusznik, z lepszej, Zachodn

> iej Europy) a pojawia się kozioł ofiarny i chłopiec do bicia, czyli Polska (zim

> nowojenny przeciwnik, z gorszej Wschodniej Europy).

>

Dobrze napisales. Zgadzam sie z Toba na 100%. Tak dokladnie jest. Czasami nie ma o czym z cymbalami gadac i nalezy napisac pare paragrafow jak to zrobilas aby przedstawic sprawe. Odnosnie obcokrajowcow piszacych na polskich forach to fakt. Rosja to robi na co dzien. Ich polityka zagraniczna polega na dzialaniu na wszystkich frontach mozliwych. U nich zawsze wszystko jest niet i daja swoje opinie. Zatrudniaja ludzi w Moskwie ktorych zadaniem jest monitorowanie agranicznych forum i szpikowania ich swoja opinia. Dla wyjasnienia dodam iz nie jestm sympatykiem PiSu.
New