smutas napisał:

> Czyli niedoczytales do konca cytowanego artykulu…

Ten post wynika z dosc dziwnej cechy mojego charakteru,ktora dla mnie nie jest dziwna.

Bardzo zle sie czuje kiedy mam nad kims jakas przewage w tym rowniez intelektualna.

Kiedy bylem mlodym chlopcem i gralismy w pilke a przeciwnik znacznie przegrywal

gubilem pod swoja bramka pilke specjalnie aby mogl sobie ktos z nich szczelic nam gola.

Przeciez i tak mieli ten mecz przegrany,ale przynajmniej z honorem bo nie do zera i dlatego

nie bylo im az tak smutno i mnie tez.

New