dum10 napisał:

> Długość Plancka, jako miara tak małych odległości (lub tak wysokich energii), p

> rzy których powinny zacząć odgrywać rolę efekty kwantowej grawitacji, stoi rzec

> zywiście w sprzeczności z transformacjami Lorentza, które w poruszających się u

> kładach odniesienia mogłyby taką długość dowolnie skrócić. Zostało to zauważone

> już jakiś czas temu i próbowano tak zmodyfikować te transformacje (i szczególn

> ą teorię względności, STW), żeby dla dużych odległości przechodziły w zwykłe tr

> ansformacje Lorentza, a dla bardzo małych, rzędu długości Plancka, każdy obserw

> ator mierzył tę samą długość – czyli by była to algebra z dwoma niezmiennikami,

> prędkością światła i długością Plancka. Było kilka propozycji, wspólnie zwanyc

> h DSR (Doubly lub Deformed Special Relativity), ale z jednej strony brak na ra

> zie jakichkolwiek potwierdzeń doświadczalnych a z drugiej istnienie związku mię

> dzy zwykłą szczególną teorią względności a DSR (sugerującego, że DSR to STW po

> prostu zapisana w innych współrzędnych) nie spowodowały szerszego przyjęcia w ś

> rodowisku fizyków cząstek elementarnych, gdzie dominuje przekonanie, że problem

> ten powinien być rozwiązywany w ramach nieznanej jeszcze kwantowej teorii graw

> itacji, gdzie transformacje Lorentza i tak prawdopodobnie są istotnie modyfikow

> ane.

Jeśli cytujesz, podaj źródło, chyba że jesteś prof. Krzysztofem Meissnerem z Wydziału Fizyki UW. W przeciwnym razie przypisujesz sobie jego słowa, a to bardzo brzydko:

New