pani Doda nie zrobiła złego nic.

co ona naruszyła, bo nie wiem ?

jakie uczucia ?

czyje ?

czemu ?

dość niefortunnie, wg mnie, jej rzecznik przypomniał o tym, iż jej ex partner Adam wziął i podarł biblię w czasie swego występu, a czym rzucał przy okazji, to odsyłam do jutjubowania.

niefortunne – tak mówię, bo to jej partner ex, zatem zawsze mogą być podejrzenia, iż coś nie teges – w sensie prywatnych gierek.

ale faktem jest, iż występ pana Nergala był ok. – no bo w czasie występu.

pani Dody gadka, wg mnie, daleko mniej, że się tak wyrażę, wstrząsająca, ma skutkować 5. tys.

po analizie tego wszystkiego widać, że to wszystko przypadkowe – w sensie- nie ma wymiaru sprawiedliwości – są panowie, panie z sądu z przekonaniami – takimi lub innymi.

ale co tam – pani Doda juz spija nektar.

pewno się sama nie spodziewała, że to tak właśnie wyjdzie.

New