Jak na razie to również stan nieważkosci jest wielką atrakcją turystyczną, więc Bigelow nie będzie chyba tak szybko z niego rezygnować 🙂 Oczywiście, ludzie zdają sobie sprawę z zaburzeń/choroby „kosmicznej”, a mimo to płacą sporo za przebywanie w tym stanie 🙂
New