Pisowskie mendy nigdy nie przekraczaja granic, bo oni nie maja zadnych granic, zadnych zachamowan, zadnych hamulcow. Dlatego sa tak glosni, choc nieliczni i slabi. Zadnych wyborow nigdy nie wygraja, ale co napluja ludziom do zupy – to ich. I z tego sie ciesza, bo -wedlug nich – to oznaka ich sily.
New