Miesiąc: Grudzień 2011

dzi1a napisała: > to wina Wałęsy że z Flaszki zrobił szeregowca generałem I tyle lat pobierał pensję generalską? A dzieci w szkołach bez obiadów. Co ważniejsze – pensja flaszkopodobnych czy dożywianie w szkołach? — Maaaaasz, maaaasz Domrooooski s siemi wooooskiej do woooooolski? Kaczyński – Kandydat na Premiera RP już nauczył się naszego, polskiego hymnu? Choćby słów? New Czytaj dalej...

Read more

@behemot17-13 No to masz to co chciałeś – czyli faceta po sześćdziesiątce, po drobnym zawale, emeryta który może nie jest zachwycony rewaloryzacją (liczyłem na więcej) – ale dobre i to. I żeby było śmieszniej – powiem tak: Jesteśmy dwadzieścia lat z hakiem po – niektórzy mówią transformacji, a ja mówię zwycięstwie nad bezmyślnym, beznadziejnym i opresyjnym ustrojem, który na dodatek doprowadził nas do ruiny. A po tych dwudziestu latach jesteśmy już zupełnie innym krajem; a ja mam z tego tytułu osobistą satysfakcję że choć w drobnej (na miarę możliwości) części się do tego przyczyniłem. I nawet jeśli się czasem wku…ę że jakiś …. na kaczych łapach stawia tam gdzie stało ZOMO – to za chwilę mi to przechodzi bo wiem gdzie stałem i po co. A na dodatek na czele tego mojego państwa stoją ludzie których wybierałem i do których mam zaufanie że mi tego nie spieprzą. Czy można było lepiej ? Zapewne tak. Czy mozna było sprawiedliwiej ? Pewnie też. Czy można było uniknąć wpadek, niedoróbek i zwyczajnego burdelu ? Chyba też, aczkolwiek zważywszy że poruszaliśmy się na swego rodzaju „ziemi nieznanej” – bez przwodnika, bez mapy i często po omacku – i tak wyszło to nienajgorzej. Sumując – jest cała masa różnych spraw ważnych i mniej ważnych które na codzień denerwują. Ale należę do tych którzy 2/3 życia spędzili w co prawda podobno najweselszym, ale jednak baraku jedynie słusznego obozu i mam skalę porównawczą. Urodziłem się w kraju zniewolonym i przez długie lata sądziłem że w takim umrę. I już samo to że od już tych dwudziestu lat żyję w wolnej Polsce jest powodem do satysfakcji i dumy. A prywatnie ? Chętnie w przyszłym roku zmieniłbym auto (pewnie już n Czytaj dalej...

Read more

erte2 napisał: twój idol tez by sobie chętnie co nieco z tego uszczknął – może nie musiałby wtedy „fałszować” lojalek … —> … m.in. właśnie z tych powodów, które wymieniłeś. Natomiast, co do Twojej proweniencji … to wypadałoby znać przynajmniej takie, bardzo dawne zresztą, powiedzenie: „Jak cię widzą tak cię piszą!” Ty, swoim pisaniem, dowiodłeś, jakim Cię należy widzieć … i żadne – prawdziwe bądź fałszywe – drzewa genealogiczne, tego nie zmienią! Żadna Twoja teza nie znajduje uzasadnienia, czyli można ją uznać za zwykłą, prymitywną konfabulację – tak charakterystyczną w środowisku, z którego się wywodzisz. — inteligencja zastępcza, autorytety zastępcze – co jeszcze nam fundowano przez 16 lat New Czytaj dalej...

Read more

Wypowiedzi (1 strona formatu A4) na temat „Kto jest najwybitniejszym zyjacym polskim uczonym i czemu jest Nim Prof. Dr Hab. Dala Tata?” prosimy wysylac do dnia 1 stycznia roku 2012 na adres: lech.keller@gmail.com. Pierwsza i jedyna nagroda (zgodnie z zasada „winner takes all”) bedzie spotkanie z Prof. Dr Hab. Dala Tata, a w przypadku gdyby to spotkanie nie moglo dojsc do skutku, spotkanie z jednym z wybitnych uczonych zajmujacych sie Dzielem i Zywotem Prof. Dr Hab. Dala Taty. Takze: forum.gazeta.pl/forum/w,245,131954515,131954515,Konkurs_Moj_Ulubiony_Wykladowca.html New Czytaj dalej...

Read more

asteroida2 napisał: > Wszystko co robi Rossi wskazuje na to, że jest on albo cwanym oszustem, albo po > prostu wariatem, który nie potrafi zaakceptować prostego faktu, że jego urządz > enie nie działa. Trudno okreslic ze nie dziala, skoro jak dotad nie udowodniono ze nie dziala. On jest pewny ze ma racje. > Organizowanie pokazów na których urządzenie wytwarza parę prze > z kilka godzin, a potem zapewnianie widzów że to może chodzić bez uzupełniania > paliwa przez całe miesiące, to jest zwyczajna kpina z rozumu. To nie byl pokaz, lecz test przeprowadzony przez fachowca przyslanego przez nabywce. > Ciekawe jest też, że urządzenie cały czas musi czerpać energię z zewnętrznego ź > ródła. Zasilanie ze zrodla zewnetrznego jest potrzebne do kontroli bezpiecznego procesu zachodzacego w rdzeniu reaktora. Poniewaz nabywca chcial sprawdzic czy reaktor moze pracowac bez zasilania, dla zabezpieczenia sie przed jakas niespodzianka, obnizono o polowe moc reaktora, zmiejszajac ilosc podawanego wodoru. > Gdyby Rossi chciał naprawdę pokazać, że to działa, to wystarczyłoby podł > ączyć turbinę parową, która produkowałaby prąd z wytwarzanej pary, odłączenie z > ewnętrznego zasilania i zostawienie urządzenia działającego przez kolejne tygod > nie. Wtedy każdy mógłby zobaczyć, że to działa. I Rossi miałby te 10 tysięcy za > mówień po miesiącu. Tak chcialby widziec kazdy, ja tez. Jednak jak Rossi twierdzi, pierwsza produkcja Mega reactorow jest do wytwarzania ciepla do ogrzewania. Nad opracowaniem wspolpracujacych z reaktorem generatorow pradotworczych sa dopiero prowadzone prace z tym pierwszym tajemniczym nabywca, majacym powiazania z armia. Byc moze ten wlasnie clijent chce sobie zapewnic na przyszlosc Czytaj dalej...

Read more

andrew.wader napisał: > W największym skrócie { liczba H .. to ilość publikacji danego naukowca, któr > e były cytowane przynajmniej tyle razy ile wynosi dla danej osobo owa liczba H Wydaje mi sie ze ta liczna rzeczywsicie dobrze okresla „sprawnosc” naukowca. Amerykanie maja dobrych naukowcow.Jorge Hirsch ktory jest prawdziwym amerykanskim fizykiem bo urodzonym w Argentynie i tam wyksztalconym mial zapewne okazje osobiscie zweryfikowac te liczbe. > Ale przyszło mi na myśl, że można by obmyślić analogiczną miarę osiągnięć życi > owych, każdego człowieka .. przez coś takiego jak współczynnik Hirscha. Z zyciem jest troche trudniej bo zycie to nie zabawa w nauke,szczegolnie wspolczesna. Wszytko zalezy oczywiscie od wrodzonej kondycji psychicznej.Sa ludzie ktorych najmniejsze bledy czy porazki zniechecaja do dalszych prob powaznie a sa i tacy co probuja do konca. Ale ogolnie mozna by powiedziec podazajac za tym Hirschem ze sukces zyciowy jest wtedy kiedy zmodyfikowana liczba Hirscha ktora jest liczba niezamierzonych sukcesow jest rowna conjamniej liczbie zaplanowanych porazek. Krotko mowiac kiedy czlowiek ma wiecej szczescia niz rozumu. New Czytaj dalej...

Read more

pomruk napisał: > Milion reaktorów rocznie, no, no… Ale czy ktokolwiek potwierdził, że kupił c > hoć jeden jego reaktor? Czy wiemy to tylko z jego oświadczeń? Oczywiście, że tylko z oświadczeń, i oczywiście klient zawsze będzie anonimowy. I oczywiście wszystko będzie tajne, i nikt nie wykona niezależnych testów ECata, bo przecież Rossi uważa, że dalsze testy nie są potrzebne. Umowa z Uniwersytetem Bolońskim dotycząca replikacji urządzenia wygaśnie za dwa tygodnie, bo Rossi nie uiścił (i nie uiści) pierwszej wpłaty na rzecz Uniwersytetu. Wszystko to jest na razie przewidywalne. Ciekaw tylko jestem, jak rozwinie się konkurencja w dziedzinie urojonych cudów energetycznych między Rossim a grecką firmą Defkalion, która po zerwaniu kontaktów z Rossim właśnie oferuje ewentualnym nabywcom własną wersję ECata. A tyle mają do powiedzenia fizycy: scienceblogs.com/startswithabang/2011/12/the_nuclear_physics_of_why_we.php — Gaudeamus igitur New Czytaj dalej...

Read more