Miesiąc: Kwiecień 2012

Oczywiscie to Ty jestes Moderatorem, wiec moze nie powinienem dyskutowac, ale Pkt. 5 regulaminu mowi o PRZEKAZACH REKLAMOWYCH a nie linkach. W takim przypadku nie moge umiescic takze linka do blogu, w ktorym rozmawiam o stylach w modzie, pojawia sie tam nazwa mojego sklepu i link do mojego sklepu. A co jesli sam nick jest czescia nazwy sklepu lub blogu..? Nie przekazuje w swojej sygnaturce zadnych bezposrednich tresci reklamowych. Jesli mozna – prosze o Twoja interpretacje i wykladnie. — Ebuy Zone New Czytaj dalej...

Read more

majka_monacka napisała: > Jeśli ktoś ma wątpliwość, czy to to samo, to niech odpowie na pytania: > 1. czy bóg dał człowiekowi świadomość? > 2. czy można być świadomym nie posiadając duszy? > 3. czy można mieć duszę nie posiadając świadomości? (ale nie w sensie przytomno > ści, tulko w senie kognitywnym) > 4. Czy dusza może nie mieć świadomości kognitywnej? > 5. Czy dusza może być samoświadoma? > 6. A jeśli tak, to jak realizuje heurystykę sieci neuronowej nie posiadając „ci > ała”, czyli właśnie sieci? > > Jestem ciekawa odpowiedzi. Odpowiedzi zalezec beda od defincji pojec bog i dusza. Zakladajac intuicyjna definicje,to odpowiedz na pierwsze jest „tak”,a na pozostale „nie”. New Czytaj dalej...

Read more

Wracjac do wszechwiedzy to moje pojecie mozliwe boga odrzuca te ceche.Bog jezeli istnieje nie wie nic,w tym sensie w jakim rozumiemy slowo „wiedza”.Gdyby wiedzial musialby byc posluszny prawom tego swiata gdyz one sa jego wiedza.Te sprzecznosc mozna usunac wlasnie tylko wykluczjac boga z tego swiata albo w ogole. Ponadto jest chyba jasne ze nie mozemy rozstszygnac ktora z tych opcji zachodzi.Moze nasze androidy beda to w stanie kiedys zrobic?kto wie? My zas wpierw musimy troche wiecej poznac samych siebie i nasza droge ewolucji. forum.gazeta.pl/forum/w,32,135220743,135404275,Majka_Monacka.html New Czytaj dalej...

Read more

majka_monacka napisała: > grzeg34 napisał: > > > majka_monacka napisała: > > > > > Samoświadomość to rozumienie czym się jest samemu w tym świecie. > > > (patrz: instynkt ciekawości, instynkt [potrzeba] rozumienia) > > > Jest faktem, że świadomość i samoświadomość ma wiele znaczeń, co często powoduje > nieporozumienia. Ludzie mylą „ja”, jaźń, przytomność, itp. Przepraszam, zapomniałam o jeszcze jednym synonimie: o duszy Jeśli ktoś ma wątpliwość, czy to to samo, to niech odpowie na pytania: 1. czy bóg dał człowiekowi świadomość? 2. czy można być świadomym nie posiadając duszy? 3. czy można mieć duszę nie posiadając świadomości? (ale nie w sensie przytomności, tulko w senie kognitywnym) 4. Czy dusza może nie mieć świadomości kognitywnej? 5. Czy dusza może być samoświadoma? 6. A jeśli tak, to jak realizuje heurystykę sieci neuronowej nie posiadając „ciała”, czyli właśnie sieci? Jestem ciekawa odpowiedzi. New Czytaj dalej...

Read more

Jego wartość będzie szybko rosła, bo nienarodzeni nie zapłacą podatków i składek. Szkoda, że Pan nie zauważył, że dług rośnie z powodu przerostów administracyjnych. Ni są problemem nienarodzeni, problemem są urodzenie biurokraci, których jest coraz więcej i jak Pan roztropnie zauważył są coraz gorzej wykształceni. Najlepiej ten proces jest widoczny w autorkim rzadzie p. Tuska. Dobrze wykształceni wyjadą, więc dług będzie rósł. Spełni się Pana najczarnirjszy scenarusz, ponieważ duża częśc długu wynika z populizmu Platformy a nie Leppera, ktrego już nie ma. New Czytaj dalej...

Read more

Zjawisko seksualnego wykorzystywania dziewczynek (z nastolatkami włacznie) przez konkubentów ich matek wcale nie jest rzadkie wbrew pozorom. Gorzej, że dziewczynki nie mowią o tym swoim matkom z miłości do matek, a nawet jesli mówią, matki im nie wierzą. Bywa, że konkubenci dojrzałych kobiet majacych dorosłe córki nachalnie zabiegają o względy córek – przy czym w obecności matek udają, ze traktują córki jako dzieci i graja zakochanych w matkach. Matki i tych małych i tych dorosłych młodych córek na ogół bez zastrzeżeń ufają swoim wybrańcom. Pozwalają im zabierać dziewczynki na wycieczki, pozwalaja pozostawać z „tatusiami” w domu sam na sam. A jeśli „tatuś” kupi dziewczynce piękną koszulkę nocną, albo szlafroczek, albo sukieneczkę to są dumne z „tatusia” i bardzo dobrze myślą o miłości „tatusia” do ich córeczki (córeczek) i jeszcze chętniej zostawiają z nim dziewczynkę (dziewczynki) sam na sam. Psycholog nie może cofnąć czasu i zmienić myślenie zakochanej mamusi o relacji między jej córką i „tatusiem” po minięciu 20-30 lat… New Czytaj dalej...

Read more