Tag: Masz

> Gwiazdy stałe to gwiazdy w „spoczynku” względem płaszczyzny po której > ziemia porusza się wokół słońca, a nie w „spoczynku” względem naszej planety. Te gwiazdy stałe wcale nie stoją względem Słońca, ani Ziemi. One są po prosu bardzo daleko, co gwarantuje, że niezależnie od ich prędkości (i naszej) będą zawsze w tym samym miejscu na niebie. A problem z teorią względności polega na tym, że tam istnieją tylko prędkości względne – nie ma znaczenia, co się porusza a co stoi. Liczy się tylko prędkość pomiędzy ciałami, zatem w tym przypadku: ziemia – gwiazda. A tu masz różne prędkości, ponieważ gwiazdy nie stoją w miejscu. Bierzemy układ binarny gwiazd – i co tu mamy? en.wikipedia.org/wiki/S2_%28star%29 Taka gwiazdka S2 w centrum Drogi Mlecznej – przekracza 5000 km/s ! Zatem mamy prędkość Ziemia – S2 wynosi około: 5000 km/s ponieważ te nasze drobiazgi – z 250 km/s Słońca i nasz 30 km/s, są praktycznie istotne. Aberracja wg STW: 5000 km/s / c = prawie 1 stopień = 3600”. Wiesz jak powinna wyglądać orbita gwiazd w odległości 27 tyś. lat św z taką aberracją? Ta orbita ma zaledwie 1” kątową a tu dochodzi 3600” rozrzutu! New Czytaj dalej...

Read more

remez2 napisał: > wiosnaludzikow napisał: > > > remez2 napisał: > > > > > W USA po 1989 roku , WRON siedziałby w więzieniach :) > > > Serio? Chociaż masz rację. G. Bushowi Bóg kazał najechać na Irak. A > Gener > > ał z B > > > ogiem nie rozmawiał. > > > ——————– > > Napisałem WRON a nie Piłsudski :) za wypady do Sowietów. > > Czaisz różnicę ? > Watergate. J.F. Kennedy, R. Kennedy, M. L. King. > Czumasz? Porównujesz nielegalne ( prawomocnie orzeczone) wprowadzenie stanu wojennego czyli puczu wojskowego, morderstwa polityczne itd itp do afery podsłuchowej ? Tego również nie da się porównać. New Czytaj dalej...

Read more

Ciąg dalszy odpowiedzi:) europitek napisał: > > „Na wolności” nie masz efektywnej kontroli parametrów „eksperymentu” i środowis > ka w jakim zachodzi. „Na wolności” wiele rzeczy dzieje się losowo dla obserwato > ra, ponieważ nie zna on wszystkich działających czynników, a nawet wśród znanyc > h są nieprzewidywalne (zależą od decyzji). > Co do samych norm, to mogę przyjąć zakład, że będą stale przekraczane. Odpowiedź zawiera sie wyżej – niebezpieczeństwo „przedawkowania” jest w przypadku dodatków do żywnosciznacznie mniejsze niż w przypadku innych spotykanych substancji, także spożywczych… A kryteria odrzucania dodatków są bardzo ostre, znacznie ostrzejsze niż np. dla leków czy dopuszczonych juz „tradycyjnych” substancji typu sól czy soda oczyszczona. > Co z tego, że producent dokładnie opisze produkt (jak podał Nikodem), jeśli spo > ra część nabywców w ogóle nie załapie o co chodzi, inni oleją ostrzeżenia lub ź > le zobaczą, a ci którzy dokładnie sprawdzą i zrozumieją zostaną „nabici w butel > kę” przez niesolidnego producenta (zanieczyszczenia, nieprzestrzeganie norm daw > kowania itd.). I znowu chyba demonizujesz trochę (a nawet sporo) dodatki :) Wymagają one mniejszej ostrożności niż wiele innych srodków, naprawdę! > > Więc widzisz, ze ktoś już wpadł na to, że trzeba uważać, bo ludziska bez reglam > entacji „się pozabijają”. Sprzedawca ze spożywczego z rozkoszą sprzeda Ci 5 opa > kowań i spyta dlaczego tylko tyle. > Pomruku, rozmawiamy o żywnosci, a nie o medykamentach. Jeśli przerzucisz odpowi > edzialność za nieprawidłowe stosowanie na Czytaj dalej...

Read more

> Propionianu Wapnia – konserwant > Propionianu Sodu – konserwant Propionian to krótko łańcuchowy kwas tłuszczowy. Twoje jelito grube właśnie odżywia się propionianem, wytwarzanym w kale przez bakterie probiotyczne. W soli z wapniem – super, bo dostarczany jest wapń. W soli z sodem tak sobie, bo tego sodu spożywamy za dużo. Żadnych szkodliwości ja tu nie widzę. > Siarczanu Wapnia Siarczan wapnia to gips kiepsko rozpuszczalny w wodzie. Skoro coś się nie rozpuszcza to też się i się nie wchłania. A jak się wchłonie, to się wchłoną jony wapnie – super i jony siarczanowe – obojętne dla zdrowia. > Chlorku Amonu – stosowany w środkach czystości Opływasz w jony chlorkowe (każda szczypta soli w zupie ), a każda Twoja komórka produkuje jony amonowe – deaminacja aminokwasów, białko. W czym problem? Twoje ciało produkuje chlorku amonu, że ho, ho. Twój żołądek produkuje kwas solny w stężeniu takim, że strawiłby Ci baterię łazienkową – stężenie: 1M lub 1N (w przypadku HCl na jedno wychodzi) > Siarczanu Amonu – Jony amoniakalne – patrz wyżej. Jony siarczanowe – też nie problem. > Syropu kukurydzianego z wysokim stężeniem cukru (fruktozy) Nie lubisz słodkiej chałki, słodkich bułeczek? Nie jadłeś nigdy tego? Nie jadłeś nigdy słodyczy? O.K. Bułki MC są słodkie, ale co z tego? > Nadtlenku Wapnia … to już chyba w sumie przekroczenie o 300% zw > ykłego składu bułki… A co Ci ten nadtlenek wapnia zrobi? W kontakcie z kwasem solnym w Twoim żołądku zamieni się w poczciwy chlorek wapnia – dodatkowe źródło wapnia dla Twoich kości. Jeśli masz „nadkwasotę” to ją zneutralizuje. To chyba korzystny efekt. Czyż nie? P.S. Nie potraf Czytaj dalej...

Read more

nikodem123 napisał: > Zachowaniem obsesyjno-kompulsywnym można by od biedy uznać: zaglądam regularnie > na forum, aby sprawdzić, czy jest nowy wpis (obsesja) i jak zobaczę, że jest c > oś nowego to muszę na ten nowy wpis odpisać (kompulsja). Jednak, aby w takim wy > padku rozpoznać u mnie zaburzenie obsesyno-kompulsywne, to ta moja „pasja” dysk > usji na forum musiałaby zaburzać moje inne aktywności życiowe. Byś ponad nimi. > Nimi władać. Tak na szczęście nie jest. > > Tak czy inaczej, zachowania obsesyjno-kompulsywne są leczone przez antydepresan > ty. No wlasnie.OCD ma bardzo szerokie spectrum roznych nienormalnych zachowan. Zagladanie czeste na forum jest u jednego OK a u Ciebie ma zrodlo chorobowe. Ty nie zagladasz na Forum po to tylko aby sprawdzic nowy wpis ale przede wszystkim aby sprawdzic odpowiedz na Twoj wpis. Co jest normalne, tylko ze u Ciebie akurat nie,bo Twoje wpisy sa objawa choroby psychicznej ktora mozna podciagnac pod zespol maniakalno endogenny.Wszystko to sa choroby typu „mood disorder” i rozne z tym zwiazane fobie. Twoja wynika z niskiego poczucia wartosci,nie ma Cie kto z Twojego otoczenia tak czesto oceniac i chwalic wiec Ty sam sie chwalisz poprzez wypisywanie roznycvh oczywistosci ktore kazdy moze sobie sam znalezc. Masz zanizone poczucie wartosci i na gwalt potrzebujesz rozladowania.Marnujesz sie tam w tej Polsce,przyjedz do Ameryki.Tu nie bedziesz mial tyle czasu pisac te bzdury oczywiste, mylac czasami cel i sens ich wpisywania. Na oslep bijesz piane,aby wiecej.Jestes zapewne jeszcze mlody i ta zuzyta energia zaspakaja na razie Twoje dewiacje.Ale nie uciekniesz przed powazna choroba ktora moze rozwinac sie na tej bazie kiedy przekroczysz wiek dojrzalosci intelektulanej (40 lat Czytaj dalej...

Read more

alsor napisał: > > A więc mamy już inną sytuację – nie fakt, że gwiazda zajmuje mały kąt bry > łowy ( > > ciagle nie wiem, jak obliczyłeś, że 1/1000), ale że następuje ciągła emis > ja-abs > > orbcja-emisja- absorbcja… itd. światła. > > Normalnie to obliczamy – z gęstości i rozmiarów galaktyk. > Weźmy tylko te duże galaktyki – Droga Mleczna: średnica 100 tyś ly. > > promień jakieś r = 50 tyś ly, co daje pole: > S = pi*(0.05 mln ly)^2 = 1/140 w milionach kwadratowych… > > Odległość do drugiej dużej – do Andromedy: D = 2.5 mln ly. > > No i tu masz pokrycie po prostu: > A/D^2 = 1/130 * 1/2.5^2 = 1/800 zalewie > (w paradoksie Olbersa jest całe 1 = 100%). > > Trochę zawyżone, ale tu i tak jest margines +/-100% albo i grubszy. > Nie uwzględniamy tu karłowatych i innych rozproszonych drobnic: chmur, pyłów, g > azów… > Zdecyduj sie: paradoks Olbersa dotyczy gwiazd czy galaktyk? Co tam ustawiałeś w sieci kubicznej? Jeśli bierzesz galaktyki, czemu bieresz tylko M31 a nie sąsiadkę M33 i bliższe i dużo jaśniejsze i większe kątowo Obłoki Magellana? Poza tym, jeśli jesteśmy przy Olbersie czypodobnych rozważaniach, liczy się suma szeregu, gdzieś ja policzył, nie widzę? > > Zmieniasz modele w trakcie dyskusji. > > Świetnie, ale opisujesz w tej chwili sytuację, > > w której Wszechświat był nieprzeźroczysty! > > Nie. Przeźroczysty jest bo mamy przecież czarne niebo, > a nie takie jak w paradoksie Olbersa – osaczeni przez gwiazdy. > Ja nie mówię, jaki jest, tylko jaki Ty model opisujesz! > Po prostu światło z tych Czytaj dalej...

Read more

nikodem123 napisał: > Napisałeś, że obowiązują nas, ludzi, prawa natury. > Jak Ci pokazałem, jak te prawa natury funkcjonują, to minie zapytałeś, czy ja c > hcę żyć jak zwierzę? Ciagle nie rozumiesz o czym ja pisze.No wiec postaram sie Ci to wytlumaczyc ale musisz zrezygnowac z blednego przekonania ze masz racje i choc na chwile starac sie zrozumiec co pisze. No wiec napisalem,ze ludzi niestety obowiazuja prawa natury.Chodzilo mi w tym wlasnie o zachowania homo.Ty zas nie rozumiejac tego mowisz na inny zupelnie temat. > Zaraz, zaraz, to chyba Ty chcesz żyć jak zwierzę, bo to Ty się odwołujesz do pr > aw natury, które mają obowiązywać również człowieka. Ooo,tutaj zaczynasz lapac,ze ja chce zyc zgodnie z prawami natury.Czyli miedzy innymi moge byc tez homo,czemu nie? Zyc zgodnie z prawami natury jest bardzo zdrowo i wszyscy pownni to robic,czyli co najmniej chciec tak zyc. I teraz jest moment ktory dla Ciebie wydaje mi sie dosc trudny do zrozumienia. Otoz,gdyby czlowiek byl taki naprawde,to wydaje mi sie ze bylby znacznie szczesliwszy niz jest. Nieszczescie losu czlowieka nie polega na tym,ze on nie ma dosc silnej woli aby zyc zgodnie z prawami natury,czyli po prostu tak jak zwierze,niewinnie. To nieszczescie ktore wlasnie rozni go od zwierzecia polega na tym,ze chce on zyc inaczej, zgodnie z pewna moralnoscia (niekoniecznie nabyta) i to jeszcze nic,bo jego kleska jest w tym ze on przegrywa w tej walce i w zasadzie zyje jak zwierze.Poniewaz jednak czasami udaje mu sie zajsc na tej drodze do „dobra” jak on to nazywa dosc daleko,ale wtedy to co stworzyl w imie tego dobra obraca sie przeciw niemu.Dlaczego?Ano walsnie dlatego,ze zlekcewazyl nature. Twoje zachowanie sie na tym forum,tzn. Twoje wypowiedzi (i to prawie kazda) sa odbiciem czy t Czytaj dalej...

Read more

Ale na zyczenie zachodnich agencji udawal uzytecznego SB. Rezultat, ty jestes w kapitalistycznym, demokratycznym , i NIEKOMUNISTYCZYM kraju. wiec na dobre to nam wyszlo. Teraz mozna posiadac zaklady, kapital, podrozowac po swiecie, kupowac wille nad oceanami. Masz problem z tym, czy cie nie stac na te korzysci przewrotu walesowskiego? New Czytaj dalej...

Read more

nikodem123 napisał: > OK. Masz rację. > > Mycie rąk przed jedzeniem jest niepotrzebne, bo WZW A w Polsce występuje rzadko O boże. 3 dni z tobą dyskutuję a potem się okazuje że nie zrozumiałeś, o czym rozmawiamy :-((( Ja nie wypowiadałem się na temat tego, czy mycie rąk przed jedzeniem jest potrzebne, czy nie. Cierpliwie (acz bezskutecznie) tłumaczyłem, jakie (IMHO) motywy kierują ludźmi, którzy nie myją rąk przed jedzeniem. W Polsce WZW A występuje stosunkowo rzadko (na tle innych krajów). Powodów dla których ludzie myją ręce przed posiłkiem są różne; niekoniecznie ważne są względy higieniczne (ochrona przed chorobą): mogą to być względy religijne lub estetyczne. Kornel — „Kornel: moje podróże” New Czytaj dalej...

Read more