Tag: Mu

allegropajew napisał: > To jest forum popularno-naukowe i ala-kreacjonistyczny pseudobełkot kwestionujący > STW niech się odbywa na specjalnie w tym celu stworzonym forum wyznawców teorii > spiskowych. > > Jeśli okaże się, że STW to był spisek, że wszystkie doświadczenia dają de facto > wyniki inne niż obserwowano, bo nikt niczego nie zrozumiał, albo specjalnie > kłamał, to ALSOR-a przeproszę i postawię mu pomnik. Ja nie do końca rozumiem wywody Alsora. Szkoda, ze nie próbuje on opublikować systematycznego wykładu swej krytyki OTW. Ze strzępów odpowiedzi, trudno mi zorientować się, o co mu chodzi. Moje pytanie olał dokumentnie, więc mam powody do obrazy. Ale jakiś sens w tych wypowiedziach jest i było by mi miło gdyby jakiś fizyk przyparł go do muru :). A więc kto się odważy? PS: Podejście kognitywne nic tu nie wskóra :) New Czytaj dalej...

Read more

może taki cyrk w budowie jest potrzebny, aby powstało społeczeństwo obywatelskie, uradował mnie ponad godzinę temu młody taksówkarz, powiedział, że 10 lat nie chodził do wyborów, a teraz pójdzie, żeby głosować przeciw PO uprzytomniłem mu że musi głosować przeciw także PSL, bo to taka sama grupa przęstepcza oczywiście zdaje sobie sprawę, że głosowanie przeciw POPSLowi, to głosowanie na Kaczyńskiego Te Deum Laudamus New Czytaj dalej...

Read more

może taki cyrk w budowie jest potrzebny, aby powstało społeczeństwo obywatelskie, uradował mnie godzinę temu młody taksówkarz, powiedział, że 10 lat nie chodził do wyborów, a teraz pójdzie, żeby głosować przeciw PO uprzytomniłem mu że musi głosować przeciw także PSL, bo to taka sama grupa przęstepcza oczywiście zdaje sobie sprawę, że głosowanie przeciw POPSLowi to głosowanie na Kaczyńskiego Te Deum Laudamus New Czytaj dalej...

Read more

alsor napisał: > Tu miłośnicy bajek twierdzą, że gały mu się poskracają – > ogniskowa inna, i jeszcze coś tam, no i on wtedy uwierzy… > w równość i sprawiedliwość społeczną socjalizmu realnego, hehe! Jak im sie galy poskracaja to i rozum im sie skroci i uwierza w to samo co ci na Ziemi, najwieksi marzyciele,w sprawiedliwosc gospodarki kapitalistycznej bo w niej nawet rynek jest wolny. New Czytaj dalej...

Read more

> No i wlasnie STW mowi tak jak piszesz,ze jest odwrotnie.My sie spowalniamy a ni > e caly kosmos, dlatego mamy dopiero 20 lat a nasz bliznaik na Ziemi juz ma 50 lat, > bo my w rakiecie zyjemy wolniej. Tak sobie tylko to wyliczyli, bo musieli – widać tu, że zegary zwalniają faktycznie, a nie tylko jakoś względnie. Sprawdź jak wyliczają paradoks bliźniąt. Tam po starcie obaj widzą dokładnie to samo: każdy widzi zwolnionego brata, a nie jeden zwolnionego a drugi przyspieszonego! I kierunek lotu nie ma tu znaczenia. Dopiero tym nawrotem tłumaczą, że jeden układ jest wyróżniony, bo przyspieszał, itd. Potem jest zwykle seria mętnych uzasadnień, w celu zamęczenia słuchacza, i finalnie wyliczają sobie dylatację już tylko dla jednego i cześć. Poza tym niektóre zegary przyspieszają… no, a czegoś takiego STW nie przewiduje, więc tu zwykle powołują się na OTW, albo do trzeciego układu odniesienia (środek Ziemi w przypadku samolotów na powierzchni z zegarami…). — Z kontrakcją odległości jest jeszcze gorzej. Przykładzik: lecimy do gwiazdy odległej 7 lat św. z prędkością 0.99c; wówczas gamma = 7, czyli dylatacja 7 razy zwolni zegary, więc dolecimy w 1 rok. Taki jest standard. I teraz pytanie: jaką odległość mierzy/widzi pilot? Zgodnie z STW 1 rok św, ponieważ gdyby widział nadal całe 7, wówczas musiałby stwierdzić, że zasuwa 7c, co STW niestety zabrania! I co – ten pilot sam sobie taki kit będzie wciskał? Przecież widziałby Dopplery i inne pierdółki, więc bez problemu wyznaczyłby 7 lat św., a nie mniej. Tu miłośnicy bajek twierdzą, że gały mu się poskracają – ogniskowa inna, i jeszcze coś tam, no i on wtedy uwierzy… w równość i sprawiedliwość społeczną socjalizmu realn Czytaj dalej...

Read more

…że dostęp do archiwów i całą lustrację upierniczyli bracia Kaczyńscy poprawkami senatu i prezydenta do ustawy o IPN w roku 2006. Obydwaj bliźniacy jak ognia bali się otwarcia dostępu i powszechnej lustracji. Dostęp poluzowali dopiero platfusi w ubiegłym roku, ale tylko minimalnie. Ciekawe czy Albina to „Jadwiiga Kaczyńska” z listy Wildsteina, agentka, której teczkę zmikrofilmowano, przeniesiono do archiwum MSW, a papiery zniszczono. Chodziła plota, że tzw. „afera gruntowa” wzięła się stąd, że Lepper potknął się o dostarczoną mu kopię teczki TW Albiny. Warto przypomnieć, że „akówka” Jadwiga Kaczyńska dostała robotę w 1954 roku w prestiżowym Instytucie Badań Literackich PAN; w tym czasie akowcy raczej siedzieli w pudłach albo już czekali na egzekucję, albo jakoś usiłowali związać koniec z końcem, a nie dostawali cacanej posadki i nie mieszkali w eleganckim mieszkaniu z dwoma balkonami w odbudowującej się Warszawie, gdzie ludzie gnieździli się po kilka rodzin w jednej kwaterze. Gdzie wcześniej pracowała? Baaardzom ciekawy. Mysia? New Czytaj dalej...

Read more

nikodem123 napisał: > Na co ja odpowiadam: „Matura z matematyki to jest bzdura”. Matura z matematyki > właśnie powinna mieć taki poziom, że 50% abiturientów nie zdałoby jej. A jednoc > ześnie matura z matematyki nie może wycinać na prawdę uzdolnionych humanistów, > a tych matematyki nauczyć się nie da. Mówię to jako doświadczony korepetytor. W ogóle ostrzejsza selekcja w edukacji byłaby zbawienna, ale tendencja do zaniżania wymagań, równania do średniaków i głupio pojętego egalitaryzmu jest chyba nieuchronna, jak inflacja w ekonomii. Już nawet doktorantów wessało w ten system („studia trzeciego stopnia” z ECTS-ami, szczegółowym planem zajęć itp.). > Nie wiem na czym to polega, ale uczniowie zdolni językowo, zdolni w humanistyce > (potrafią cytować z pamięci całe wypowiedzi) nie są zdolni matematycznie i w f > izyce. O! Fizyka to już kompletny dramat, bo tam wyuczenie algorytmów jest szcz > ególnie trudne. To chyba przesada (albo wymówka dla leni). Ja mam wykształcenie i „ścisło-techniczne” i „humanistyczne”. Jedno drugiemu nie przeszkadza. Wielu fizyków czy matematyków ma zainteresowania lub uzdolnienia językowe, literackie, muzyczne itp. > Nie rozumiem. Dlaczego umiejętność zbadania zbieżności szeregu matematycznego m > a być przepustką na studia, lingwistykę stosowaną na przykład, gdzie wymaga się > umiejętności symultanicznego tłumaczenia w dwóch językach obcych, albo co gors > za tłumaczenia symultanicznego z jednego języka obcego na inny język obcy. > > Jeśli ktoś ma talent symultanicznie przekładać z francuskiego na niemiecki, to > po kiego mu znajomość na poziomie maturalnym teorii całek i różniczek Czytaj dalej...

Read more

Obowiązkowa matura z matmy powoduje, że maturę oblewa 50% abiturientów. I robi się skandal. Więc Ministerstwo obniża poziom matury z matematyki, aby 50% abiturientów nie oblewało matematyki. Na to „jajogłowi” podnoszą krzyk, że matura z matematyki jest za łatwa. Na co ja odpowiadam: „Matura z matematyki to jest bzdura”. Matura z matematyki właśnie powinna mieć taki poziom, że 50% abiturientów nie zdałoby jej. A jednocześnie matura z matematyki nie może wycinać na prawdę uzdolnionych humanistów, a tych matematyki nauczyć się nie da. Mówię to jako doświadczony korepetytor. Nie wiem na czym to polega, ale uczniowie zdolni językowo, zdolni w humanistyce (potrafią cytować z pamięci całe wypowiedzi) nie są zdolni matematycznie i w fizyce. O! Fizyka to już kompletny dramat, bo tam wyuczenie algorytmów jest szczególnie trudne. O! Właśnie dlaczego ma być obowiązkowa matematyka, a nie fizyka. Fizyka na poziomie liceum nie wymaga niczego więcej niż logicznego myślenia, analitycznego myślenia, rozkładania zjawiska na czynniki pierwsze. Fizyka na poziomie liceum nie operuje niczym abstrakcyjnym. Samo życie. Nie rozumiem. Dlaczego umiejętność zbadania zbieżności szeregu matematycznego ma być przepustką na studia, lingwistykę stosowaną na przykład, gdzie wymaga się umiejętności symultanicznego tłumaczenia w dwóch językach obcych, albo co gorsza tłumaczenia symultanicznego z jednego języka obcego na inny język obcy. Jeśli ktoś ma talent symultanicznie przekładać z francuskiego na niemiecki, to po kiego mu znajomość na poziomie maturalnym teorii całek i różniczek. Niech wie, że przy pomocy sinusa obliczy ile papy potrzeba mu na dach. Starczy! Tyle tylko, że tego właśnie szkoła nie uczy. New Czytaj dalej...

Read more

ja poprzednia mysl wymaga wyjasnienia Oba osobniki przyzwyczaily sie do tego ze moga lzyc PIS I Kaczynskich bez zadnych skrupulow. Nikt wtedy nie udawal ze to przeciwko Niesiolowskiemu czy Palikotowi (temu od swinskiego ryja), wszyscy wiedzili ze to na serio i do spolki ztworzyli klub chamow zwyklych III Rzeczypospoitej. Byli zachecani rechotem panow Sawki i reszty przescigajac sie kto dolozy bardziej kto siegnie panskiego stolu. pierwsza wpadke zaliczyli z „czarnuchem”, ale wsparci poklepywaniem Sawki i jego kolegow puscili tto w niepamiec. Wiadomo laska panska ich nie opusci. Polecieli wiec po Ukrainkach. I tu wpadka, bo jak uwieerzyc facetom ktorzy lecieli na serio po Kaczynskich lece teraz po Ukrainkach w ich obronie. Zlamali wlasna konwencje, na nic tu puszczanie perskiego oka. Tego zdaje sie nie rozumiec Wojewodzki mniejszy (chyba ten mniej rozgarniety) ze nie mozna raz na serio raz dla jaj bo wszyscy pozwani z imienia beda sie stroszyc. DAl temu braku zrozumienia w wywiadzie do Gazety. Zachodzi w glowe ze wolno mu po Kaczynskich a juz o gwalceniu kobiet nie. Tyle o niuansach i lancuchowych pudlach polskiej polityki . New Czytaj dalej...

Read more

kazales mu leciec do Katynia zeby on rozpoczal kampanie prezydencka. Twoj brat wsadzil do samolotu najwazniejszych ludzi w panstwie. To juz jest pokaz szczytu glupoty. Teraz winisz wszytkich tylko nie siebie za ta katastrofe. Inne polskie katastrofy samolotowe pokazaly amaturszczyzne wyszkolenia i przepisow. Lech byl totalnym przegranym. Teraz zerujesz na jego smierci, ktorej jestes odpowiedzialny. New Czytaj dalej...

Read more