Tag: Od

dum10 napisał: > > To jest czas *lokalny* układu, w którym dany atom danego izotopu spoczywa > Tak, w ukladzie srodka masy Wszechswiata,ktory jest tam gdzie byl BB. A gdzie to jest? Gdzie we Wszechświecie masz jakieś wyróżnione miejsce? Zakładając nawet, że Wszechświat ma geometrię zamkniętą, żaden punkt należący do Wszechświata nie jest jego środkiem masy. Powiem więcej: nawet istnienie lokalnie uprzywilejowanego układu odniesienia (a taki układ istnieje! definiuje go CMB [cosmic microwave background] — układ, względem którego promieniowanie tła jest izotropowe) nie oznacza istnienia czasu absolutnego. Na przykład z dala od wielkich mas czas płynie inaczej, niż w ich pobliżu. W rozszerzającym się wszechświecie szczególna teoria względności zawodzi w skali kosmologicznej, ale ogólna działa nadal. — Może to wszyćko bez te atomy, Że waryjota… momy. New Czytaj dalej...

Read more

> postać/stan opisywanego obiektu nie zależy od przyjętego > układu współrzędnych, w którym go sobie rozpatrujemy. Obiekt, zjawisko, proces, zdarzenie, cokolwiek. Zatem TW kompletnie ignoruje matematykę – przecież tam wszystko zależy od układu odniesienia: odległości, czas, siły, pola, prędkości, itd. Jedynie takie coś zachowują: x = ct => r^2 = c^2t^2, czyli średnią dwukierunkową prędkość światła, którą traktują jako jednokierunkową, no i stąd tam ten bajzel. I to jest cała tajemnica, do której się redukuje cała teoria względności – jedna prościutka elipsa! New Czytaj dalej...

Read more

profesorem to nowak jest na UJ a tutaj jest tylko nowakiem, wygkaszajacym swoje prywatne zdanie. Wracajac do profesora Prawdopodobnie wymaga od studentow projekcji swojego swiatopogladu od czgo zalezy pozytywna ocena. Jeseli tak jest, to ten pan nie nadaje sie na wykladowce a tym bardziej na profesora, bo z takimi profesorami nie zbudujemy nowoczsnego panstwa. New Czytaj dalej...

Read more

mietek.grodecki napisał: > Po to idzie się do polityki żeby się ustawić i zrobić coś dobrego dla kraju i n > arodu. Tylko ci z PO mają do tego prawo? Siemposzlo i siem upy dalo. Z Lepperem od chamow wyzywalo. A potem jak w nazwie – Popsuli i Spieralali. Zaplanowali 3 mln mieszkan i baze lodzi podwodnych kolo Kielc. Mialo byc dobre dla kraju. Spierolili jednak. — Maaaaasz, maaaasz Domrooooski s siemi wooooskiej do woooooolski? Kaczyński – chcący bezskutecznie ponownie Przydentem już nauczył się naszego, polskiego hymnu? Choćby słów? I tym razem znów kandydować na prochach, nie wiedząc co bełkocze? New Czytaj dalej...

Read more

mietek.grodecki napisał: > Tym razem musimy wygrać te wybory. Po raz siodmy? — Maaaaasz, maaaasz Domrooooski s siemi wooooskiej do woooooolski? Kaczyński – chcący bezskutecznie ponownie Przydentem już nauczył się naszego, polskiego hymnu? Choćby słów? I tym razem znów kandydować na prochach, nie wiedząc co bełkocze? New Czytaj dalej...

Read more

> Gwiazdy stałe to gwiazdy w „spoczynku” względem płaszczyzny po której > ziemia porusza się wokół słońca, a nie w „spoczynku” względem naszej planety. Te gwiazdy stałe wcale nie stoją względem Słońca, ani Ziemi. One są po prosu bardzo daleko, co gwarantuje, że niezależnie od ich prędkości (i naszej) będą zawsze w tym samym miejscu na niebie. A problem z teorią względności polega na tym, że tam istnieją tylko prędkości względne – nie ma znaczenia, co się porusza a co stoi. Liczy się tylko prędkość pomiędzy ciałami, zatem w tym przypadku: ziemia – gwiazda. A tu masz różne prędkości, ponieważ gwiazdy nie stoją w miejscu. Bierzemy układ binarny gwiazd – i co tu mamy? en.wikipedia.org/wiki/S2_%28star%29 Taka gwiazdka S2 w centrum Drogi Mlecznej – przekracza 5000 km/s ! Zatem mamy prędkość Ziemia – S2 wynosi około: 5000 km/s ponieważ te nasze drobiazgi – z 250 km/s Słońca i nasz 30 km/s, są praktycznie istotne. Aberracja wg STW: 5000 km/s / c = prawie 1 stopień = 3600”. Wiesz jak powinna wyglądać orbita gwiazd w odległości 27 tyś. lat św z taką aberracją? Ta orbita ma zaledwie 1” kątową a tu dochodzi 3600” rozrzutu! New Czytaj dalej...

Read more

Od pierwszego podziału, jeśli mamy go w probówce – można zrobić badanie genetyczne jednej z komórek, a druga dalej będzie się dzielć. Jeśli embrion rozwija się w organiźmie matki, to od razu można poznać po matce – nic innego nie wyrośnie w kobiecie niż dziecko, tak jak nic innego nie wyrośnie w orangutanicy niż orangutaniątko. Nie trzeba nawet zaglądać do środka przez USG, czy inne metody diagnostyczne. O jakie abstrakcyjne badanie embrionu pytasz? :) New Czytaj dalej...

Read more

Oczywiscie „wyznawane wartosci” nie pozwalajà „rolniczej solidarnosci” na cos-tam, ale pozwalajà rolnikom na walenie w leb krôw, cielàt i innych stworzen zeby je nastépnie zhandlowac i sié nazrec oraz proponowac to zabite miéso narodowi, w plastikowych opakowaniach oczywiscie, na sprzedaz. Malzenstwo to ewidentny przezytek i bzdura, ale nie przypinajmy do tematu jakichs dziwnych wzmianek o „wartosciach moralnych” i rolnikôw w dodatku, bo od hipokryzji az robi sié szaro przed oczami. New Czytaj dalej...

Read more