Tag: Pl

dum10 napisał: > Długość Plancka, jako miara tak małych odległości (lub tak wysokich energii), p > rzy których powinny zacząć odgrywać rolę efekty kwantowej grawitacji, stoi rzec > zywiście w sprzeczności z transformacjami Lorentza, które w poruszających się u > kładach odniesienia mogłyby taką długość dowolnie skrócić. Zostało to zauważone > już jakiś czas temu i próbowano tak zmodyfikować te transformacje (i szczególn > ą teorię względności, STW), żeby dla dużych odległości przechodziły w zwykłe tr > ansformacje Lorentza, a dla bardzo małych, rzędu długości Plancka, każdy obserw > ator mierzył tę samą długość – czyli by była to algebra z dwoma niezmiennikami, > prędkością światła i długością Plancka. Było kilka propozycji, wspólnie zwanyc > h DSR (Doubly lub Deformed Special Relativity), ale z jednej strony brak na ra > zie jakichkolwiek potwierdzeń doświadczalnych a z drugiej istnienie związku mię > dzy zwykłą szczególną teorią względności a DSR (sugerującego, że DSR to STW po > prostu zapisana w innych współrzędnych) nie spowodowały szerszego przyjęcia w ś > rodowisku fizyków cząstek elementarnych, gdzie dominuje przekonanie, że problem > ten powinien być rozwiązywany w ramach nieznanej jeszcze kwantowej teorii graw > itacji, gdzie transformacje Lorentza i tak prawdopodobnie są istotnie modyfikow > ane. Jeśli cytujesz, podaj źródło, chyba że jesteś prof. Krzysztofem Meissnerem z Wydziału Fizyki UW. W przeciwnym razie przypisujesz sobie jego słowa, a to bardzo brzydko: — New Czytaj dalej...

Read more

czlowiek_z_marsa napisał: > .wzrost.promieniowania.Slonca.gif Cytat z artykułu Hammela i Lockwooda o korelacji między pojaśnieniem Neptuna a wzrostem temperatury na Ziemi: „Low formal statistical significance does not mean the correlations we find are in fact spurious, only that we cannot demonstrate otherwise.” Innymi słowy: „Nasza korelacja jest nieznacząca statystycznie i niczego nie dowodzi, ale i tak wierzymy, że mamy rację.” Tak się nie uprawia nauki. Nawiasem mówiąc, prostym wyjaśnieniem pojaśnienia Neptuna jest następstwo pór roku. Oś Neptuna nachylona jest do ekliptyki tak, że widzimy głównie jego południową półkulę, gdzie kilka ziemskich lat temu zaczęło się lato. Jak widać na, dzięki *sezonowemu* wzrostowi nasłonecznienia (nie mającemu nic wspólnego z aktywnością Słońca) formują się tam wielkie pasma białych chmur, zwiększając albedo planety. Trochę to jeszcze potrwa, bo lato neptunowe ciągnie się przez ponad 40 lat ziemskich. — „Everyone who believes in telekinesis, raise my hand.” — James Randi New Czytaj dalej...

Read more

bimota napisał.: > Tradycja, norma spoleczna, glupota, slaby charakter… Uderza iż mimo ogromnego znaczenia spolecznego problemu alkoholizmu zainteresowanie przyczynami tego zjawiska jest nieznaczne. Przykładem banalności omówienia przyczy tego uzaleznienia może być np. strona www.dobrezdrowie.net/08/21/alkoholizm-i-jego-przyczyny/ lub strona www.bryk.pl/teksty/studia/pozosta%C5%82e/pedagogika/15409-przyczyny_przebieg_i_skutki_uzale%C5%BCnie%C5%84_alkoholizm_narkomania_samob%C3%B3jstwa.html Banalna jest też treść hasła w Polskiej Wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Alkoholizm Ludzie, którzy uzależnili się od alkoholu cechują się specyficznymi cechami charakteru. Bimota nazwał to wyżej „słabym charakterem”. Właśnie chodzi o to na czym polega owa słabość ! Kiedyś czytałem wnikliwy tekst na ten temat. Niestety nie mogę go odnależć. Przypominam sobie, że tezą tego tekstu było, iż osoby predysponowane do uzależnienia się od alkoholu cechują się pejoratywnym obrazem samego siebie {” w istocie nic nie znaczę, nie jestem ważny, nie jestem na serio, to co mówię nie jest na serio, to co zrobię nie ma dla nikogo większego znaczenia…}. Alkoholicy odratowani w ośrodku ostrych zatruc z powodu próby samobójczej na ogół twierdzą, że nie zamierzali targnać się na życie, że był to tylko „akt desperacji”, że „chcieli się jedynie uspokoić”. … Jest wiele masowych fenomenów społecznych, których przyczyny nie są dobrze rozpoznane, tylko dlatego iż pzryczyny wydają się być oczywiste. ~ Andrew Wader New Czytaj dalej...

Read more

…rajcują trupy i niedorajdy, sami zresztą nie wyglądają na wysportowanych, więc nic dziwnego, że zwalczają konkurencję. Również biznesowo Karnowscy woleliby, żeby ludzie siedzieli na zadkach i czytali ich portal dla półgłówków w internecie, zamiast się ruszać gdzieś poza domem. A te brednie, które ktoś napisał w linkowanym tekście, świadczą o tym, że te pajace nic nie wiedzą o byciu dziadkiem albo ojcem ani o kontakcie z dziećmi czy wnukami. I jeszcze także świadczy o tym, że żadni z nich konserwatyści, tylko zwykłe niedorobione na w pół lewackie pipy. O czym świadczy choćby tekst „Żelazny kanclerz IV RP”, w którym Miśkowi Karnowskiemu miesza się fascynacja polityczna z erotyczną w bardzo postępowym stylu. niniwa2.cba.pl/zelazny_kanclerz_4_rp.htm New Czytaj dalej...

Read more

podobno „Wyborcza” chce wykończyć ludzi, bo propaguje bieganie. podobno bieganie, inny sport, to nie jest zdrowy życia styl, tylko nowa religia. podobno bieganie wyklucza spacer i rozmowę z wnukiem. podobno jest tak, że o planowe działania eliminujące idzie : Zresztą, kto tam wie czy i nie o to komuś tam chodzi? Nie lubimy jakiegoś dziadka, malujemy tekst zachęcający do biegania i po sprawie! wpolityce.pl/artykuly/32283-dziadkowie-i-babcie-ostrzegamy-gazeta-wyborcza-chce-was-wykonczyc-namawia-starszych-ludzi-do-maratonow czasem się wydaje, że granice absurdu zostały przekroczone już dawno. a tu się okazuje, że wciąż nie. New Czytaj dalej...

Read more

– Zachowanie posłów w kwestii związków partnerskich jest skandaliczne. Oni nawet nie wiedzą, o czym mówią. I boją się, że proboszczowie będą wytykać ich z ambony – mówi Ewa Tomaszewicz z akcji „Miłość nie wyklucza” Dlaczego w Polsce tak trudno o związki partnerskie? – Myślę, że głównie dlatego, że nasi politycy są bardziej konserwatywni niż reszta społeczeństwa. Z badania zrobionego przez pełnomocniczkę ds. równego traktowania, Agnieszkę Kozłowicz-Rajewicz, wynika, że Polacy rzeczywiście są przeciwni związkom partnerskim, ale tylko jako ogólnemu hasłu. Natomiast jeżeli zapyta się ich, czy zgadzają się, żeby osoby w związkach partnerskich – nawet homoseksualne – mogły po sobie dziedziczyć bez podatku, odwiedzać się w szpitalu, podejmować decyzje o stanie zdrowia czy pochówku partnera, większość mówi, ze tak. Widać, jak ważne jest mówienie o konkretnych rozwiązaniach, a nie o hasłach. Dlatego należy ludziom tłumaczyć, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Posłowie powinni lepiej znać nastroje społeczne i wiedzieć więcej o ustawach, nad jakimi procedują. To jest skandaliczne, że także członkowie komisji ustawodawczej zwyczajnie nie wiedzieli, co jest w tych ustawach. Bo tak naprawdę nie są żadne rewolucyjne ustawy. Dlaczego nasi politycy postępują tak zachowawczo? Na pewno boją się utraty poparcia i tego, że w ich okręgach wyborczych proboszczowie będą wytykać ich z ambony. Artur Dunin z PO powtarza nam, że wielu posłów z jego partii poparłoby ustawę o związkach, ale boją się opinii Kościoła. Wszystko sprowadza się do obawy, że nie zostanie się ponownie wybranym, słabej wiedzy i lęku przed księdzem. wyborcza.pl/1,75478,12123718,Koniec_z_proszeniem_na_kolanach__czas_zaczac_zadac Czytaj dalej...

Read more

Cieszę się, że wzbudzam obrzydzenie u psiorów, którzy ani słowa nie zająkną się o procesie Demianiuka w Niemczech i gwałtownych reakcjach AI, HRW, KH oraz Panoptykonu na takie drastyczne łamanie praw człowieka!!! Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-) Stanisław Remuszko www.remuszko.pl/blog.php/?p=1341 New Czytaj dalej...

Read more

Ot tak sobie zamyka się szkoły, zupełnie bez powodu. www.obserwatorfinansowy.pl/2012/01/08/likwidacja-szkol-elektronik-samorzady-oswiata-wydatki-finanse-publiczne/ „choć mamy niż demograficzny, a samorządy zamykają szkoły, to nauczycieli przybywa. W ciągu ostatnich pięciu lat zlikwidowano około 3 tys. placówek, liczba uczniów zmalała o milion, a w tym samym czasie powstało 11 tys. nowych etatów w szkołach. Pytanie – czy stać nas na to? Subwencja oświatowa, którą głównie pochłaniają nauczycielskie pensje, wciąż rośnie. Na oświatę w 2010 r. budżet państwa wydał 35 mld zł. Kilkanaście kolejnych miliardów dołożyły samorządy. Roczne wydatki na edukację kosztują już grubo ponad 50 mld zł.” serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/597058,uczniow_i_szkol_coraz_mniej_a_nauczycieli_wciaz_przybywa.html serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/597058,uczniow_i_szkol_coraz_mniej_a_nauczycieli_wciaz_przybywa.html Zwyczajnie ktoś powiedział STOP przerostowi zatrudnienia i tyle. New Czytaj dalej...

Read more

Chcę się podzielić moim artykułem (niestety po angielsku) o niebezpiecznych zatargach pomiedzy teistami i ateistami. Opublikowany on zostal w kwietniowym (2012) wydaniu czasopisma „American Atheist:” Oto link do tego artykulu: pages.csam.montclair.edu/~kowalski/Theo/atheist.html Podzielcie sie nim z tymi ktorych ten temat moze zainteresowac. Dziekuje zawczasu, =================================== Ludwik Kowalski (patrz Wikipedia) Jestem autorem Internetowej książki „Pamiętnik Byłego Komunisty:. Myśli, Uczucia, Rzeczywistość” www.twojaeuropa.pl/1829/ludwik-kowalski-pamietnik-bylego-komunisty napisanej na podstawie dzienniczkow prowadzonych w latach 1946-2004 (ZSSR, Polsce, Francja i USA). New Czytaj dalej...

Read more