Tag: Prosty

europitek napisał: > Może pamietasz forumowe dyskusje o empirycznych źródłach matematyki? Przykład, > który podałeś może być skutkiem dziedziczenia elementów empirii przez pojęcia m > atematyczne. Nieintuicyjne pojęcia mogą w pewnych kontekstach i metodach opisu > nabierać dla nas znaczeń intuicyjnie zrozumiałych. Ależ oczywiście. Liczby zespolone są jak najbardziej naturalną (choć z pozoru bardzo abstrakcyjną) reprezentacją wszelkich zmian oscylacyjnych i zjawisk falowych. To piękne, że „rzeczywistą” impedancję opornika można wprost sumować z „urojoną” impedancją cewki, i że w liczbie zespolonej otrzymanej w ten sposób zakodowane jest w prosty sposób przesunięcie fazowe. Równanie Eulera, które na pierwszy rzut oka wygląda jak szczyt abstrakcji matematycznej, ma w tym przypadku całkiem przejrzystą interpretację fizyczną. — Żołnierze Ksenofonta: — Thalatta! Thalatta! (Morze! Morze!) Marynarze Kolumba: — ¡Tierra! ¡Tierra! (Ziemia! Ziemia!) New Czytaj dalej...

Read more

pomruk napisał: > Nie bardzo chwytam nadal. Spróbuję w niemożliwie prosty sposób: – fizyka (najniższy poziom ogólniości, nie zawiera chemii, biologii) – chemia (wyżsy poziom – zawiera fizykę, ale nie odwrotnie) – biologia (zawiera fizykę i chemię, ale nie odwrotnie) – nauki społeczne (zawiera fizykę, chemię, biologię, ale nie odwrotnie) Rzecz jest w tym, że dopóki obracasz się w zakrezie pierwszych trzech, to nie masz kłopotu z przechodzeniem pomiędzy nimi, ale gdy problem jest gdzieś na styku z naukami społecznymi, to już jest kłopot, Jakby świat miał jakieś pęknięcie miedzy klasycznymi naukami przyrodniczymi a społecznymi. Jeśli godzisz się, że dany problem jest uwikłany w zależności społeczne, to nie możesz organiczać się wyłącznie do widzenia sprawy po przyrodniczemu. Tak na marginesie, to ten klasyczny podział jest do D…, ponieważ niektóre dziedziny nauk społecznych są też przyrodnicze. Taka demografia to badanie przestrzennego i czasowego rozkładu populacji gatunku homo sapiens. Gdybyśmy się wzięli za takie badania wilków, to mielibyśmy jakąś „lupugrafię”, którą uznawalibyśmy za część biologii. Etologia (przecież to dziedzina biologiczna) od niedawna już w ogóle nie bawi się w rozróżnianie człowiek-nieczłowiek i pakuje wszystkich do jednego wora. > może namącić w głowie Fakt, głowy są różne. > Trochę to niejasne. Jeśli mówisz „nadmiar jonów sodowych szkodzi”, mówisz > jezykiem chemii. Ten nadmiar będzie jednakowo szkodliwy dla zwierzęcia > laboratoryjnego, dla człowieka w klinice, i dla człowieka „na wolności”. Tak, ale jeśli zechcesz testować ten warunek w odwrotnym kierunku, to już nie musisz dostać takiego wyniku Czytaj dalej...

Read more

Neoliberalowie jak zwykle w alternatywnej rzeczywistosci: Lotwa to KATASTROFA a nie model do nasladowania dla Grecji. Spadek PKB jak w czasie Wielkiej Depresji, a tu pan Gadomski chwali! krugman.blogs.nytimes.com/2012/03/26/success-stories/ Polska w 1945r. tez byla w sytuacji w ktorej moglo juz byc tylko lepiej, moze trzeba UE zbombardowac? Wtedy „wroci wzrost”. Ratunek dla UE jest prosty: wrocic do wlasnych walut. Bo kazda unia walutowa musi byc polaczona z fiskalna. Skoro UE nie stac politycznie na unie fiskalna to musi wrocic do odrebnych walut. New Czytaj dalej...

Read more

Rządy europejskie są pod butem bankierów Jeden z czołowych światowych ekonomistów Daron Acemoglu oskarża rządy europejskie o to, że idą na rękę bankom, opóźniając restrukturyzację długów. Bankowcy nie chcą ponosić strat i wyolbrzymiają restrukturyzację, jako zagrożenie dla całego systemu finansowego. W rzeczywistości, utrata zasobów dotyczyć będzie samych banków, które nieroztropnie pożyczały pieniądze bankrutom. Elity Europy są w dość trudnej sytuacji. Doprowadziły one krajowe gospodarki strefy euro do stanu głębokiego kryzysu, aby dotrzymać obietnic dostatniego życia, solidarności i jedności, danych podczas przyjmowania euro. Podczas gdy w rzeczywistości unia walutowa spowodowała brak trwałego wzrostu gospodarczego i narastającą niepewność. Gospodarki Grecji, Portugalii czy Włoch są w złym stanie z powodu prowadzonej polityki fiskalnej. Teraz te kraje są zmuszone do zmniejszenia wydatków publicznych i podniesienia podatków. Polityka ta będzie bez wątpienia spowalniać ich wzrost gospodarczy i wzrost gospodarczy w całej Europie. Ale to tylko część problemu. Największy problem to nadmierne zadłużenie, które sprawia, że ​​rządy europejskie zaczynają robić się znacznie bardziej opresyjne w sferze fiskalnej. Istnieje prosty sposób na pokonanie nadmiernego zadłużenia: zmniejszenie płatności poprzez restrukturyzację długu. W Stanach Zjednoczonych wiele firm było w stanie zmienić warunki umów z wierzycielami, co z kolei pozwoliło im zgromadzić dodatkowe środki na nowe projekty. Jeżeli strony nie są w stanie uzgodnić restrukturyzacji długu dobrowolnie i samodzielnie, amerykańskie firmy mogą skorzystać z prawa upadłościowego, w ramach, którego sąd nadzoruje reorganizację zobowiązań finansowych. Bardzo krytyczn Czytaj dalej...

Read more

Ludzie się dzielą na głupich i mądrych. Dla ciebie ważne są tytuły naukowe, to pragnę ci uświadomić że byli profesorowie z ekonomi socjalistycznej, nawet twój guru zrobił z tego doktorat. Mój ojciec, prosty człowiek, za czasów solidarności mówił mi że powrócą obszarnicy, dziedzice, kamieniczniki, że ludzi będą z mieszkań wyrzucać, że za studia trzeba będzie płacić itd. Ja pukałem się w czoło. Po paru latach okazało się że miał rację x2. Już sobie daj spokój że z postem że jeszcze studia są za darmo. New Czytaj dalej...

Read more

Kapłani od klimatu przygotowują umysły, dlaczego trzeba będzie płacić więcej za prąd, aby zwalczyć szatana dwutlenku węgla. Kapłani od ekonomi tłumaczą dlaczego trzeba będzie więcej płacić za wszystko .podniesienie VATu aby zwalczyć szatana zadłużenia-. Ale o tym nie napiszą bardzo prosty mechanizm okradania calych narodow : 1. bank prywatny pozycza od banku centralnego kase na 0.00% (albo, no na 0.3%… w kazdym razie „nic”… „malo” !) 2. za te pieniadze bank kupuje obligacje rzadowe na 3%, 5%, 8%, 25% … 3. podatnik splaca… te wlasnie % … i%… i% i%… Najśmieszniejsze jest to, że rząd nie może się zapożyczyć bezpośrednio w banku centralnym. Ewentualnym ” zagadywaczom tematu” od razu odpowiadam, że każdym może kupić obligacje, ale tylko banki prywatne mogą pożyczyć od banku centralnego kasę na mały procent. Kapłani od ekonomi tłumaczą dlaczego trzeba będzie dłużej pracować – bo dłużej żyjemy, ale że liczba osób pracujących i niepracujących zasadniczo się nie zmieni bo przedtem była często niepracująca żona i dzieci, a teraz trochę więcej emeryta na utrzymaniu nas wszystkich to już o tym cisza. www.joemonster.org/link/pokaz/33032/10_sposobow_na_manipulacje_spoleczenstwem_wg._amerykanskiego_lingwisty_Noama_Chomskiego New Czytaj dalej...

Read more

qwardian napisał: > Definicja funkcji zaproponowana przez A. M. Gadomskiego (1986) brzmi: funkcj > a to własność procesu lub systemu konieczna do realizacji jego celu, tzn. do te > go do czego został skonstruowany lub do czego jest używany. > > Któż inny jak nie autor mógłby wyznaczyć cel i skontrolować jego realizację? Zwróć uwagę na alternatywę w definicji Gadomskiego. Z faktu, że czemuś można przypisać funkcję, nie wynika, że to coś powstało w celu realizacji tej funkcji. Prosty przykład: naturalny most skalny można wykorzystać tak samo, jak most lub wiadukt zbudowany przez człowieka: www.naturalarches.org/big9_files/Jiangzhou1680.jpg i na pewno świetnie by się spisywał w tej funkcji, ale to nie znaczy, że został w tym celu zaprojektowany. Druga sprawa (i usterka definicji Gadomskiego): skąd wiesz, że danej funkcji odpowiada jakiś *cel*? Funkcją kolumnady jest podtrzymywanie sklepienia, prawda? Czy wobec tego naturalne kolumnady, niewątpliwie podtrzymujące nawisy skalne, powstały (lub zostały inteligentnie zaprojektowana) *w tym celu*? www.naturalarches.org/db/nabs/pillar2.jpg — Gaudeamus igitur New Czytaj dalej...

Read more

Lata powtarzania „apokalipsa cię wyzwoli” są odczarowaniem zła zła i dobra dobra. (złazładobradobrazłazładobradobrazłazładobradobra). Konstrukcja umysłu znosząca wewnętrzną tożsamość pojęć – paraliżująca w pełni lub w dłuższej praktycznej konsekwencji krytycznie osłabiająca organiczno-instynktowne podłoże motywacji do szukania dobra i unikania zła. Szanowni państwo! Pozwalam sobie zauważyć, że impreza trwa w najlepsze. Oczywiście „jak najbardziej w celu skrócenia mojego cierpienia”. Sens ogólny tego działania oparty na algorytmie „bić wiarygodnie by stwarzać realne podstawy do nagłego odruchu współczucia decydentów kluczowych” jest sensem tak bliskim mojej eksterminacji ostateczniej, że… bliższym w sumie. Algorytm prosty jak przełożenie gry komputerowej na wszystkie żywe komórki żywego człowieka. Proste jak chciejstwo. Ale okrucieństwo tego zakatowywania nie jest już tak proste. Jest użyciem niezwykle precyzyjnym i ku-precyzyjnym precyzyjnych bieżących milimetr po milimetrze „faktów kroczących” urzeczywistniających się sekunda po sekundzie. TYLKO W ZŁYM KIERUNKU. Oczywiście w waszej optyce zmiany na moje lepsze mogą zachodzić nieustannie – cały czas mam być wg was w lepszej sytuacji. Ot, banalne, powszechne, szczególnie też przez powszechność, wyparcie. Pierwsze miejsce w Europie w ilości przerobu rzeźni na człowieka w kraju największego ludzkiego holokaustu. I zahipnotyzowani swą poezją antyholokaustowościową Żydzi na planie podświadomym pobudzani pierwiastkiem nienawiści do przemysłowego oprawstwa i zarazem mściwością uczestnictwa w jego demonstracji będącej w tym wypadku jego najczystszym niezrównanym destylatem. Bezosobowość eksterminacji. „Bezosobowoś Czytaj dalej...

Read more

Na miejscu śledczego bym tak nie fantazjował. Są tu dwie osobne sprawy. Pierwsza to motyw zbrodni drugi to pozbycie się ciała. O motywie nie wiemy nic na podstawie tekstu więc się nie ma po co zajmować. Wiemy sporo o sposobie pozbycia się ciała. Zabójca jak wynika ze znalezionej nogi poćwiartował ciało prawdopodobnie oddzielając kończyny i głowę tak aby zrobić z nich nie rzucające się w oczy paczki i się ich pozbyć. Zdjął także skórę z ofiary i to jest ślad. Moim zdaniem należy wykluczyć literackie dywagacje. Podejrzewam że motyw był prosty zdjął skórę aby zakopać korpus w intencji szybkiego rozkładu i to stosunkowo płytko po ziemią albo nawet na wierzchu lub nawet w roztworze chemicznym w beczce aby doprowadzić do szybkiego odzyskania szkieletu i pozbycia się go. Nie sadze żeby motyw miał cokolwiek wspólnego ze sposobem usunięcia ciała. Podejrzewam ze mógłby być to nawet wypadek a sprawca jest osobą całkiem normalną zaś usunięcie ciała wzięła na siebie zaufana osoba -na przykład ojciec. Zabójcy szukał bym raczej w środowisku rówieśniczym a nie dywagował na kanwie literatury filmowej. New Czytaj dalej...

Read more

Dlaczego pracodawca „oszukuje”? Zwykle na dane stanowisko jest jakiś budżet, więc pracownik dostaje prosty wybór – albo całość oficjalnie, i płaci od tego 40% podatku, albo minimum oficjalnie, a reszta do kieszeni bez haraczu dla urzędów. To, że to pracodawca robi przelew, to nie znacz,y że to są jego pieniądze. To są pieniądze pracownika, i to są podatki pracownika. Ostatecznie pracodawcy jest obojętne komu przeleje jaką część ustalonej kwoty – jeśli pracownik woli swoje pieniądze oddać urzędom, jego prawo :) New Czytaj dalej...

Read more

Spoko.Stosując takie metody powodujesz,że to co chińskie, będzie dużo droższe, a podnosząc koszty pracy, podrożeje znacznie to co ty wytwarzasz. Tak znacznie,że trzeba będzie zlikwidować twoje miejsce pracy, bo no takie bardzo drogie wyroby czy usługi nie będzie nikogo stać. Bo to co proponujesz to powrót do minionego ustroju. Gdybyś wtedy żył i pracował, to byś za tym nie tęsknił. W tamtych czasach jedno bezsprzecznie było dobre. Człowiek był młody i całe życie było przed nim. Cała reszta była do kitu.Od zaopatrzenia sklepów po wypłaty, za które prawie niczego nie można było kupić.Poszerzanie praw pracowniczych bez podnoszenia jednoczesnego obowiązków, to kiepski pomysł. Tak tworzy się w prosty sposób bezrobocie. B.Klimkiewicz. New Czytaj dalej...

Read more